Kategoria/cykl: literatura obyczajowa/romans
Typ okładki: miękka
Wydawca: MIRAŻ
Rok wydania: 2025
Ocena:
Hej lubicie serie? Ja coraz częściej się w nich zaczytuje i z niecierpliwością wyglądam ich kontynuacji. Książki Beaty Majewskiej vel Augusta Docher zna chyba każdy. Jej Arabska seria składa się z sześciu tomów, a „Jego decyzja” jest tomem który kończy tę serię. Ta książka nie jest łatwa, nie będzie to lukrowo i cukierkowo, choć początek na to, właśnie wskazuje. Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi nas zaskoczyć! Ta historia wbija prostu w fotel. „Jego decyzja” ta kontynuacja „Jej warunek”. W tym tomie poznajemy losy Kamili i Ahmeda.
„Jest mi jednocześnie bardzo, ale to bardzo źle, gdy pomyślę, ile czasu, starań, pieniędzy i wysiłku w to włożył, lecz także bardzo, ale to bardzo cudownie, że jednak nie zapomniał o mnie. Szukał mnie!”
Kamila mieszka w Polsce i wychowuje syna Maksa, pomocą i wsparciem jest dla niej przyjaciółka Zuza. Ahmed z kolej jest po ożenku z kobietą, której nie kocha i to małżeństwo jest dla niego udręka. Pewnego dnia za sprawą przyjaciela odkrywa, że Kamila urodziła syna i postanawia go poznać. Mam przeczucie, że, to może być jego syn!
„Patrzę w jego oczy i szukam w nich ulotnych chwil, zapamiętanych z przeszłości. Ciepła, z którym zwracał się do Maliki, fascynacji, gdy rozmawiał ze mną. Miłości też. I nie znajduje. Gdzie się to wszystko podziało? Przecież ma żonę, jest szczęśliwy. Tak myślę”.
Pobyt w Warszawie przedłuża się, a kochankowie zbliżają się do siebie i postanawiają spróbować po raz kolejny być razem. Jednak na drodze do ich szczęścia stanie jego żona- Warta, która jest mistrzynią w knucie intryg. Aby zatrzymać przy sobie Ahmeda kobieta decyduje się na okropny występek, w którym jedno ginie a drugie ma ogromne poparzenia. Wskutek tego wydarzenia Ahmed rezygnuje ze swojej miłości i syna i postanawia ukryć się na pustyni. Jest sam ze swoim bólem przez co wpada w depresję.
„Biegnę stronę pomnika, nie chce się spóźnić, gdy z naprzeciwka ktoś pędzi w moją stronę. Ktoś bardzo mały i bardzo kochany. To mój syn. Dopada do mnie, a wtedy biorę go w ramiona, podnoszę i kręcę z nim młynka. Malec piszczy głośno, a ja czuję, że dla takich chwil warto żyć, warto przetrwać wszystko i nawet najgorsze zło idzie w niepamięć”.
Z jego decyzją nie zgadza się Kamila, która postanawia walczyć wszystkimi możliwymi sposobami o niego! Czy Ahmed pozwoli sobie pomóc?
Ta część jest bardzo emocjonalna. Pokazuje, że miłość potrafi być wielka i silna. Tutaj ciągle coś się dzieje.
„Nagle coś do mnie dociera. Po pierwsze, podczas tych wszystkich zabiegów ratunkowych Ahmed był blisko i trzymał mnie za rękę. Po drugie, teraz siedzi gdzieś z tyłu i nie widzę go. A po trzecie, przed chwilą powiedziałam coś, co zapewne było obrzydliwie egoistyczne, przykre i straszne wobec Ahmeda”.
Autorka gra na naszych emocjach i emocji bohaterów. Ci dwoje idealnie się uzupełniają i mimo wielu różnic pasują do siebie. Ta historia bardzo mnie zaskoczyła I szokowała jednocześnie. Bardzo mi było szkoda Ahmeda mocno trzymam kciuki za Kamilę. Bardzo mi ona zaproponowała swoją postawą.
Ja książki autorki znam i polecam jeszcze na żadnej się nie zawiodła i każdą nową biorę w ciemno. Jeśli lubicie tematykę Bliskiego Wschodu i czytaliście poprzednie tomy, to zachęcam was do lektury. Jeśli jakimś cudem nie znacie tej serii zachęcam do nadrobienia i czytania tomów w odpowiedniej kolejności wtedy historia jest bardziej zrozumiała. Polecam!!!
Kopiowanie i rozpowszechnianie powyższych treści na stronie bez wiedzy i zgody autora jest zabronione! Ustawa z dn. 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.